niedziela, 21 października 2018

Jesień w lesie.


W ostatni dzień zapowiadanej jeszcze  letniej pogody, wybraliśmy się do lasu. Zabraliśmy ze sobą wszystkie dostępne akcesoria naszych rodziców dziadków i swoje własne, aby z bliska przyjrzeć się temu co dzieje się w lesie. Poprzedniego dnia przypominaliśmy sobie zasady zachowania w lesie, bo niby wszystko wiadomo teoretycznie, a jak chce się krzyknąć, to często zapominamy, gdzie jesteśmy. Jadąc  kilka przystanków autobusem nr 74, dotarliśmy do lasu zwanego Żurawińcem. Zwarta grupą razem z  klasą drugą „b” ruszyliśmy przed siebie. W lesie panował błogi spokój. Od czasu do czasu przemknął obok nas jakiś biegacz albo mama ze swoim dzieckiem wózku. Wszyscy przecież pragną zaczerpnąć świeżego powietrza. Od razu w ruch poszły lupy, lornetki, tych było najwięcej. Obserwowaliśmy pięknie rozświetlone słońcem korony drzew, wypatrywaliśmy ptaków. Czasem spoglądaliśmy pod nogi. Spotkaliśmy grzyby, oczywiście trujące, zauważyliśmy hubę, przyrośniętą do pnia drzewa i kilka owadów. Najpiękniejsze kolory można było dostrzec na liściach. Od pani dostaliśmy karty pracy, które wyznaczały nam szereg zadań do wykonania, takich jak wybór drzewa, nazwanie go, określenie  cech jego poszczególnych części, czyli pnia, korony, liści. Prze kalkę odwzorowaliśmy kształt kory drzewa. Robiliśmy notatki na temat tego, co nas najbardziej zainteresowało. Z ptaków udało się nam rozpoznać głos sójki, sroki i dzięcioła. To była super zabawa! W lesie zjedliśmy śniadanko, a był tez czas na krótką zabawę na polanie. Po powrocie do klasy rysowaliśmy swoje drzewo.
To była kolejna ciekawa wycieczka!

środa, 17 października 2018

Co u nas słychać?


Jesteście ciekawi? To poczytajcie! Ten tydzień zaczął się świętem, a co świętowaliśmy, a no Dzień Edukacji Narodowej. W tym roku 14 października, to niedziela. Wzmożony ruch w szkole można było zaobserwować już w piątek. Uczniowie biegali po szkole z kwiatami. Przedstawiciele Samorządu Szkolnego składali nauczycielom życzenia i częstowali ich pysznym jabłecznikiem i babeczkami. My, uczniowie edukacji wczesnoszkolnej świętowaliśmy ze swoimi paniami w poniedziałek. Pani Marta od rytmiki, ma zawsze ciekawe pomysły na piosenki i życzenia. W tym roku to była taka piosenka o kaczętach, które pięknie rozwijają a później stają się pięknymi łabędziami. Tak też dzieje się z nami, pod okiem naszych nauczycieli, zmieniamy się, stajemy się coraz mądrzejsi. W dniu Edukacji Narodowej, złożyliśmy życzenia wszystkim nauczycielom nie zapomnieliśmy o pracownikach szkoły, którzy dbają, abyśmy zawsze byli bezpieczni i dobrze się czuli w Społecznej Dwójce.  Panie słuchały ze wzruszeniem życzeń i piosenek, a potem była ogromna przyjemność dla nas, bo poszliśmy do kina. Klasy drugie i trzecie obejrzały piękną historię psa- wilka  pt. „Biały Kieł” Nasi młodsi koledzy inny film, coś o księżniczkach.
Następnego dnia, we wtorek poszliśmy do Domu Kultury „Bajka” na spotkanie z pisarką panią Magdą Podbylską. Były tam jeszcze dzieci z innych szkół. Pani Magda pochodzi z Poznania, więc szczególnie bliskie są jej wydarzenia związane z naszym miastem . Na dzisiejszym spotkaniu pisarka opowiedziała nam o swojej nowej książce „A u nas, powstanie”. To książka o wydarzeniu, które miało miejsce sto lat temu. Niektórzy z nas słyszeli o Powstaniu Wielkopolskim, a kto nie słyszał, to dzisiaj się dowiedział. Na pewno zapamiętamy nazwisko Ignacego Paderewskiego. Autorka opowiedziała nam w jaki sposób książka powstała, pokazała nam w jaki sposób odróżnić fakty od fikcji, czyli czegoś wymyślonego oraz jak wyglądali powstańcy. Zaciekawiła nas niektórymi zwrotami z poznańskiej gwary, a później odbyła się taka konferencja prasowa. My zadawaliśmy pytania, a pisarka na nie odpowiadała. Rozwiązywaliśmy także zagadki, które sprawdzały naszą uwagę i spostrzegawczość . W nagrodę dostawaliśmy piękne zakładki do książek. Wielu z nas zakupiło książkę autorki. W zamian mogliśmy chwilę porozmawiać z panią Magda Podbylską i otrzymaliśmy krótkie wpisy do książek.
Spotkanie z pisarzem, to niezwykle ciekawe przeżycie!

Co u nas słychać?  -   GALERIA

wtorek, 2 października 2018

Akcja KROKUSIK


Z inicjatywy rodziców zrodził się pomysł sadzenia cebulek pierwszych wiosennych kwiatów, aby wiosną wokół szkoły roztaczały się przepiękne dywany kolorowych kwiatów. Pomysł bardzo spodobał się wszystkim, bo kto nie lubi widoku kwitnących kwiatów? Do akcji włączyła się cała szkoła. My poprosiliśmy naszych tatusiów, aby przekopali nam ziemię, co uczynili wczoraj. A dzisiaj zaopatrzeni w łopatki, grabki, rękawice ruszyliśmy do wyznaczonego miejsca , aby zrobić dołki, włożyć cebulki i przysypać je ziemią. My druga „a” sadziliśmy,  na placu zabaw, przed oknami naszej sali lekcyjnej. Włożyliśmy do ziemi setki cebulek tulipanów, krokusów, hiacyntów. Mamy nadzieję, że cebulki się przyjmą, nie zmarzną, a  wiosną będziemy mieli piękny widok i radość z naszej pracy.
Dzisiaj  w ogóle mieliśmy super dzień. Dwie nasze koleżanki: Julka i Natasza obchodziły swoje siódme urodziny.  Natasza przyniosła pyszną szarlotkę, a Julka rogaliki, które upiekły dla nich babcie. Dziękujemy!
Ale mieliśmy Super Ucztę, a po takim poczęstunku robota paliła nam się rękach.