środa, 24 stycznia 2018

Dzień Babci, Dzień Dziadka

Babcia, babunia, babulka, dziadek, dziadziunio, dziadziuś, to słowa, które najczęściej powtarzaliśmy w ciągu ostatnich dni. Któż ich nie kocha? Do kogo pędzimy, kiedy jest nam źle? - wiadomo do babci albo dziadka.
Zaprosiliśmy naszych kochanych dziadków do szkoły. Niektórzy, to miejsce dobrze znają, bo przecież odbierają nas po lekcjach, ale inni byli tu pierwszy raz. Długo przygotowywaliśmy się do tego spotkania. Ćwiczyliśmy recytacje, piosenki i taniec. Nie zapomnieliśmy o drobnych upominkach. Fajną zabawę mieliśmy z gliną. Zrobiliśmy z gliny kwiatki, pani Joasia wypaliła je w swoim piecu i przywiozła do szkoły. Przygotowaliśmy laurki w kształcie słodkich babeczek i namalowaliśmy portrety babci i dziadka.
I wreszcie nadszedł poniedziałek 22 stycznia. Nasi goście przybyli i rozpoczęło się spotkanie. Pani powitała zebranych i zapowiedziała nasz występ. Rozpoczęliśmy piosenką. Trochę byliśmy stremowani i zapomnieliśmy, że mamy się poruszać i pokazywać. No, ale już przy cza czy było o wiele lepiej. A jak Julka chwyciła do ręki mikrofon i pięknie zaczęła recytować to już dalej poleciało. Swoim urokiem osobistym, zaczarowaliśmy nasze Babcie i Dziadków. Kropką nad „i” była piosenka „Mówię wam, mówię wam” i zatańczony  rock and roll. Dostaliśmy gromkie brawa. Potem składaliśmy życzenia i daliśmy przygotowane niespodzianki. Wtedy pani  Danusia wzięła do ręki mikrofon i dała nam zadanie. Mieliśmy wcielić się w dziennikarzy i  przeprowadzić z gośćmi krótki wywiad, na temat dzieciństwa i pobytu babć i dziadków  w szkole. Ależ dziwnie było kiedyś! Dzieci w szkole podczas przerw chodziły parami po korytarzach ubrane w szkolne mundurki. Ciekawe czy nam by się to udało? Ale nic się zmieniło, jeżeli chodzi o przyjaźnie, zabawy i łobuziaków, którzy w szkole rozrabiają. No może nasze  niektóre zabawy różnią się, bo czasy się zmieniły i nikt nie bawił się kiedyś telefonem albo komputerem. Dziakowie oglądali naszą salę lekcyjną. Ich nie była taka kolorowa, a o siedzeniu na piłkach to nikt nie słyszał!
Nasi rodzice upiekli ciasta, przynieśli owoce i napoje. Poczęstunek był, a my jeszcze jedliśmy przez dwa dni. Dziękujemy.
Chyba sprawiliśmy naszym kochanym Babciom i Dziadkom miłą niespodziankę?

 Dzień Babci, Dzień Dziadka - GALERIA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz